Czy odwiedzisz moją stronę ponownie?

niedziela, 28 lipca 2013

*** Krzysztof Kamil Baczyński

Niebo złote ci otworzę,
w którym ciszy biała nić
jak ogromny dźwięków orzech,
który pęknie, aby żyć
zielonymi Usteczkami,
spiewem jezior, zmierzchu graniem,
aż ukaże jadro mleczne
ptasi świt.

Ziemię twarda ci przemienię
w mleczów miękkich płynny lot,
wyprowadzę z rzeczy cienie,
które pręża się jak kot,
futrem iskrzac zwina wszystko
w barwy burz, w serduszka listków,
w deszczów siwy splot.

I powietrza drżace strugi
jak z anielskiej strzechy dym
zmienię ci w aleje długie,
w brzóz przejrzystych śpiewny płyn,


aż zagrają jak wiolonczel
żal -- różowe światła pnącze,
pszczelich skrzydeł hymn.

Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne -- obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych czarny pył.
15 VI 43 r.




Jest to jeden z moich ukochanych wierszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz